Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:clap:
 
About Me Member Deviously Deviant AsetiFemale/Ireland Recent Activity Deviant for 8 Months
Needs Premium Membership
Statistics 5 Deviations
66 Comments
408 Pageviews

Day after day

Fri Apr 17, 2009, 12:14 PM
  • Listening to: Robert Pattinson - Let me sign
  • Reading: Stephenie Meyer - Twilight saga
  • Watching: Twilight movie
  • Playing: The sims 2 - Apartment life
  • Eating: chocolate
  • Drinking: orange juice
Okay, today I will write polish Journal, because I'm too tired for english writing.

-----------------------------------
Dzień po dniu

No właśnie. Mijają godziny, dni, tygodnie, miesiące i lata. Nawet nie odczułam jak jestem za granicą już ponad 14 miesięcy. Czas leci nieubłaganie, kiedy nie chcemy, a kiedy chcemy... No właśnie. Wtedy leci wolno. Odkąd odliczam czas do premiery the sims 3 czas leci nieubłaganie wolno. Jak ślimak. A przecież wcześniej tak szybko płynął. Tak naprawdę czas leci tak samo, ale kiedy czegoś chcemy, czekamy na coś, zwracamy uwagę na godzinę, datę, czas wydaje się dłużyć, a kiedy żyjemy bo żyjemy i nie "czekamy" to on biegnie jak szalony. Dwadzieścia dni w domu wolnego szybko zbiegło, nawet nie zauważyłam a już trzeba będzie iść do polskiej szkoły a potem do Irlandzkiej. Założę się, że jakbym chciała wrócić usilnie do szkoły to czas "zrobiłby" mi figla i wolno leciał. No ale "szczęśliwi czasu nie liczą". Jednak czy należy te przysłowie w dzisiejszych czasach traktować poważnie?

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

  • Current Residence: Poland
  • Interests: animals, singing, dancing, art.
  • Favourite movie: Twilight
  • Favourite genre of music: Rock, hip-hop, pop.
  • Favourite poet or writer: Stephenie Meyer
  • Operating System: Windows Vista pack 1
  • Favourite game: All the sims 2, the sims 3 and Petz 5

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconiloveyouuruha:
hi Aseti~!
łoczuję ludzi z TW :3

--
'Yasashiku tsutsumikomu kazu ga tatakau y ki majiri Kuso ga genjitsu ni kawaru...' <33

:bulletblack::bulletwhite::bulletyellow::bulletorange::bulletred::bulletpink::bulletpurple::bulletblue::bulletgreen:I'm a Pokemon~! `(o^.^o)` :pokeball:
:iconazz13:
A. Zapomniałem ci wytłumaczyć, bo widocznie ty jesteś niedoświadczona. Swoje prace się podpisuje, ale to powinnaś wiedzieć to już w podstawówce.

Poza tym nie chce mi się rozmawiać z dziewczynką z Irlandii, która sama nie opanowała języka angielskiego na poziomie podstawowym, a obrusza się, kiedy dziękuję Polce po polsku. Żałosne.
:iconaseti:
Jesteś ślepy czy co? Przecież podpisuję własne prace, i co się mnie tak czepiasz he? To, że starszy nie znaczy, że mądrzejszy :P

A skąd niby wiesz jaki mam język angielski? Fakt nie jest za dobry ale jest. Ja się obruszam, ciekawe. No ale nie mam zamaru się z tobą kłócić.
Tak, żałosne - nie potrzebnie wogóle Cię komentowałam. A ty teraz się mśćisz co? ;>
Oh, nie wolno,nie wolno ;>

--
Sorry, for my english, I'm from Poland ^^.
:iconalicja94:
btw. dziękuje za łocza :)

--
As the poet said, 'Only God can make a tree' -- probably because it's so hard to figure out how to get the bark on.

#PolandxHungary
#Rzeczpospolita-fc

...bo historie lubią mieć tytuł.
:iconaseti:
np. :)

--
Sorry, for my english, I'm from Poland ^^.
:iconalicja94:
:D

--
As the poet said, 'Only God can make a tree' -- probably because it's so hard to figure out how to get the bark on.

#PolandxHungary
#Rzeczpospolita-fc

...bo historie lubią mieć tytuł.
:iconaseti:
Tak na marginesie ten kot w moich favs wygląda komicznie xD
Szkoda, że mój tak nie robi xDD
Alicja - fajny podpis ^^ Eh... tęsknię za moim domkiem w Warszawie =(

--
Sorry, for my english, I'm from Poland ^^.
:iconalicja94:
mój wystawia język i tak łazi po domu ;P
dziękuję ^^, a gdzie teraz jesteś? :hug:


--
As the poet said, 'Only God can make a tree' -- probably because it's so hard to figure out how to get the bark on.

#PolandxHungary
#Rzeczpospolita-fc

...bo historie lubią mieć tytuł.

Site Map